O WŁOS OD TRAGEDII. WJECHAŁ POD POCIĄG I WYSZEDŁ Z OPRESJI BEZ SZWANKU

O wielkim szczęściu może mówić 21-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego, po tym jak samochód którym jechał zderzył się z pociągiem.

9 sierpnia w godzinach popołudniowych mężczyzna jechał osobowym peugeotem przez miejscowość Zborowice, od Pławnej, w kierunku drogi wojewódzkiej numer 981.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, nie zastosował się do znaku STOP i zignorował „krzyż św. Andrzeja”, na niestrzeżonym, ale oznakowanym przejeździe kolejowym, wjeżdżając na przejazd kolejowo-drogowy w momencie kiedy znajdował się tam pociąg osobowy relacji Muszyna-Kraków Główny.

Cud sprawił, że skończyło się jedynie na uszkodzeniu pojazdów i ani kierowca peugeot ani żadna osoba z załogi czy pasażerów pociągu nie ucierpiała.

Na miejscu pracowali policjanci z Ciężkowic oraz tarnowskiej drogówki. Czynności które wykonali, w tym oględziny, zabezpieczone ślady, dowody, zapisy monitoringu oraz przesłuchania świadków, pozwolą wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny zdarzenia. Postępowanie w tej sprawie prowadzone jest w Komendzie Miejskiej policji w Tarnowie

__

KMP w Tarnowie



grupa poszukiwawcza2


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.