Zgłaszający usłyszeli dochodzący z mieszkania sąsiadów sygnał alarmu czujnika tlenku węgla. Dodatkowo zauważyli, że w lokalu świeci się światło. Zaniepokojeni sytuacją próbowali dostać się do środka, jednak drzwi były zamknięte. Nie lekceważąc zagrożenia, powiadomili służby ratunkowe.
Rozpytano sąsiadów, czy ktoś widział przebywającą tam na co dzień parę, niestety nikt nie potwierdził ich obecności. Strażacy dokonali siłowego otwarcia mieszkania i dokładnie sprawdzili jego wnętrze. Nie stwierdzili obecności tlenku węgla, nie było w mieszkaniu również jego właścicieli. Ci przyszli chwilę później. Nie mieli oni pretensji do siłowego otwarcia mieszkania, potwierdzili jednocześnie, że alarm został wywołany przez wadliwą czujkę, która już wcześniej załączała się bez powodu.
Ta sytuacja pokazuje, jak ogromne znaczenie ma czujność i odpowiedzialność sąsiedzka. Choć w tym przypadku czujka zadziałała wadliwie i zagrożenia nie stwierdzono, sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej. Dlatego szybka reakcja sąsiadów zasługuje na uznanie i pokazuje, jak ważna jest czujność wobec znaków świadczących o niebezpieczeństwie.
Warto reagować na niepokojące sygnały i nie pozostawać obojętnym!
___
KMP w Tarnowie


